O autorkach „Na jej rozkazy” (pierwszej części Trylogii Różanej)

A.M. Chaudiere & A. Caligo

 

Pierwsza – to ta o jedno dziesięciolecie do przodu i wiecznie zapracowana, dla której doba jest o dobę za krótka, kochająca słowa i herbatę. Wyjątkowym uczuciem darzy yerbę oraz fantasy. Uwielbia kwiaty, najbardziej te od swojej kobiety. Pasjonatka prawdziwego piękna, stara się zachwycać każdym dniem, szuka szczegółów, które godne są zapamiętania – w słowie i w obrazie. Ma fioła na punkcie poukładanego chaosu.

Ruda z wyboru, buntownik też z wyboru. Autorka „Niewolnicy”, poczytnej powieści fantasy, która jeszcze wtrąci swoje trzy grosze do świata w kolejnych dwóch częściach, jak tylko raczą przybyć wezwane (mówią, że cierpliwość to cnota). Rządzi kapryśną weną, pisze, co chce i kiedy chce: od felietonów, przez zabawne opowiadania, recenzje i mocne erotyki, po sześćsetstronnicowe teksty, przy czym nie wymaga ani zrozumienia, ani uwielbienia. Bezczelna i cyniczna albo spokojna i urocza – w zależności od humoru.

Kocha życie tak bardzo, jak nienawidzi.

Ceni święty spokój i poprawnych politycznie ludzi, szaleństwem nie gardzi.

Słowem – architekt robienia, nicnierobienia, życia. A przede wszystkim niemożliwych zwycięstw.

Druga, ta o dekadę młodsza, dąży do ciągłego rozwijania własnego stylu. Bawi się w studenta filologii polskiej, marząc o tym, by kiedyś zobaczyć swoje obyczajowe utwory na podium podczas rozdawania nagród Nike czy innego takiego konkursu. Kolekcjonuje zbyt drogie lalki, bawi się w kucharkę klasy A. Dużo marzy, mało gada, a najwięcej o tematach tabu. Pisze stanowczo zbyt wiele i jak zawsze za mało. Opowiadania, wiersze, powieści, felietony, recenzje – co tylko dusza zapragnie. Posiada niezliczoną ilość publikacji, których zwieńczeniem jest tomik poezji „Kobieciara”.

Przeszły kilka kilometrów problemów, by w końcu, pod koniec maja 2016 roku, zamieszkać pod jednym dachem ze swoim małym prywatny zoo, na swoich zasadach.

Z braku rozrywkowej literatury polskiej w odcieniach LGBT, zdecydowały się na stworzenie Rosalie i Fanny – by kobiety nieheteroseksualne (ale nie tylko) miały co czytać i… czym się podniecać.

Życzą przy tym wszystkim i przede wszystkim dobrej zabawy!

Wydawnictwo Czarna Kawa